Kurs Alfa - logoDruga edycja kursu (kliknij, by zobaczyć więcej zdjęć z zakończonych edycji)Zdjęcia z zakończonych edycji kursu.

♦♦♦♦
Do tej pory odbyły się cztery edycje i jedna specjalna. W tej chwili nie toczą się żadne edycje kursu.
 

CZYM JEST KURS ALFA? – ODKRYWANIE CHRZEŚCIJAŃSTWA

Kurs Alfa to otwarta dla każdego szansa poznania lub pogłębienia wiary chrześcijańskiej.

Jest to jedyny w swoim rodzaju kurs biblijny, którego zakres tematyczny dobrano w taki sposób, aby poruszał podstawowe prawdy wiary wspólne dla wszystkich wyznań. Dzięki temu odkładając na bok wszystkie sprawy drugorzędne kurs zawiera podstawowe, uniwersalne prawdy wiary chrześcijańskiej. Opiera się na 15 wykładach podejmujących kluczowe zagadnienia i dyskusje w grupach na temat wykładów i innych problemów nurtujących współczesny świat. Wierzymy, że prawd chrześcijańskich można uczyć się z przyjemnością, dlatego śmiech, humor oraz swobodna i przyjazna atmosfera są ważnymi elementami kursu. 

Każde spotkanie rozpoczyna się wspólnym posiłkiem, który jest świetną okazją do bliższego poznania się. Na kursie można słuchać, ale również pytać o wszystko i dyskutować. Alfa to miejsce, gdzie żadne pytanie nie jest zbyt naiwne czy niestosowne. Po każdym wykładzie uczestnicy mają sposobność spotkania się w małych grupach i tam przedyskutowania poszczególnych tematów.

Szukasz odpowiedzi?

Kurs Alfa jest dostępną dla każdego szansą na poznanie i pogłębienie wiary chrześcijańskiej. Składa się z dziesięciu inspirujących cotygodniowych spotkań utrzymanych w przyjaznej atmosferze. Już ponad 8 milionów osób na świecie wzięło udział w kursach Alfa odbywających się w kościołach, domach, szkołach, na uniwersytetach. Wielu z nich zapewnia, że było to przełomowe wydarzenie w życiu. W ciągu roku w Polsce prowadzonych było około 70 kursów Alfa w kościele katolickim i 20 w kościołach ewangelicznych.

Zapraszamy osoby, które nie znają dobrze Biblii, a są zainteresowane rozwojem duchowym i rozważaniami Biblii w miłej atmosferze przy luźnej dyskusji przy herbatce.

O kursach Alfa możesz przeczytać również na stronie polska.alpha.org.

Terminy, miejsce spotkań i zapisy

W tej chwili nie toczą się żadne edycje kursu Alfa.

Wszystkie spotkania odbywają się w budynku bydgoskiego zboru K.E.Ch. przy ul. Czerwonego Krzyża 46 w Bydgoszczy.

W sprawie zapisów na kurs prosimy kontaktować się z Barbarą Klaczyńską tel. 727-911-310 (preferowana pora kontaktu: pn-sb w godz. 9:00-13:00); e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czym jest kurs Alfa?

  • Praktycznym wprowadzeniem do wiary chrześcijańskiej
  • Jest kursem opracowanych w kościele anglikańskim a dokładniej w parafii Św. Trójcy w Londynie dla osób spoza Kościoła oraz dla tych, którzy niedawno uwierzyli w Jezusa Chrystusa. Jednakże, praktycznie na kurs Alfa może przyjść każdy

Alfa – Alpha:

  • A – anyone can come – dla każdego
  • L – learning and laughter – nauka i śmiech
  • P – pasta – posiłek
  • H – help one another – wzajemna pomoc
  • A – ask anything – można zadać każde pytanie

Jak działa kurs Alfa?

  • Uroczysta kolacja
  • 10 tygodni + weekend wyjazdowy; na cotygodniowe spotkanie składa się:
    • posiłek
    • wykład
    • dyskusja w grupach
  • Uroczyste przyjęcie na zakończenie kursu

Tematyka każdej edycji:

Uroczysta kolacja:

0. Czy chrześcijaństwo jest nudne, nieprawdziwe i nieaktualne?

10 – tygodniowy kurs:

  1. Kim jest Jezus?
  2. Dlaczego Jezus umarł?
  3. Jak mogę mieć pewność co do swej wiary?
  4. Dlaczego i jak się modlić?
  5. Dlaczego i jak czytać Biblię?
    Wyjazd weekendowy:
    • Kim jest Duch Święty?
    • Co czyni Duch Święty
    • Jak zostać napełnionym Duchem Świętym?
    • Jak najlepiej przeżyć swoje życie?
  6. Jak przeciwstawiać się złu?
  7. Jak Bóg nas prowadzi?
  8. Dlaczego i jak mówić innym o Jezusie?
  9. Czy Bóg dziś uzdrawia?
  10. A co z Kościołem?

Tematyka edycji specjalnej:

Rozważanie Ewangelii Marka.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY!
 

Świadectwa uczestników

      Nie wiedziałam czego szukam. Ale głęboko odczuwałam w swoim życiu brak. Jak dotąd nie było w nim nigdy uświadomionego Boga. Uważałam się za ateistkę.
      Nie jestem głupim i próżnym człowiekiem. Moje życie wypełnione jest pracą, dążeniem do doskonalenia siebie dla dobra wspólnego. W tym dostrzegam sens i cel ludzkiego istnienia. Mam głębokie poczucie pokory wobec własnej ograniczoności i małości, ale i ogromną chęć poznania i zrozumienia. A jednak zawiodłam. Zawiodłam ja, zawiedli mnie ludzie, którzy chcieli mi w tym pomóc. Nie umiałam sobie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Nie umiałam sobie wybaczyć. Tyle trudu i cierpień. Szukałam więc dalej...
      Znalazłam na stronie internetowej wzmiankę o kursie Alfa. Bóg wkroczył do mojego życia w momencie, w którym bardzo tego potrzebowałam. Było to widomym znakiem Jego działania. I On niczego mi nie kazał, do niczego mnie nie zmuszał, o nic mnie nie oskarżał. Pokazał mi, że w mojej wędrówce nie muszę być sama. Tak samo jak inni ludzie uczestniczący w kursie, tak różni, a tak podobni w swym zmaganiu się ze złem i słabościami ludzkiej natury, potrzebuję wypełnić swe życie treścią pewną, niezmienną, trwałą, która ostałaby się w obliczu ludzkich upadków. Nie znalazłszy tego w człowieku, straciłam wiarę, straciłam swą drogę. Bo czuję, że ją mam, że ku czemuś ona prowadzi. Chciałabym, by mnie On poprowadził, nie usuwając wcale kamieni spod stóp, ale pokazując sens wysiłku włożonego w pokonywanie przeszkód i dążenie do celu. A to nie jest wcale łatwe dla człowieka, jeśli ma być prawdziwe i pełne. Chciałabym, by pomógł mi przemienić pustkę i jałowość tej drogi w godne i odpowiedzialne zadanie, ubogacające mnie i innych ludzi.
     Spotkanie z Bogiem, którego doświadczyłam na kursie Alfa, z Bogiem, którego nie pojmuję, zasiało ziarno, które może kiedyś wyda plon. Poszukiwanie to otwartość, to przygotowywanie miejsca na nowe zasiewy, które dają obietnicę żniw. Zawsze warto jest poszukiwać.

K.K.

♦♦♦♦ 

      Zacznę od tego, że jestem wierzącym chrześcijaninem od roku 1991. Mając w tym czasie 18 lat zostałem zaproszony przez kolegę Wojtka, (z którym mieszkałem w internacie) na spotkania młodzieżowe do Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan w Bydgoszczy. W zasadzie to poszedłem z ciekawości, aby zobaczyć kim są ci ludzie i czego nauczają. Widząc fascynację kolegi, który mi opowiedział, że się nawrócił na obozie chrześcijańskim i patrząc jaki to ma na niego wpływ tym bardziej zapragnąłem tam pójść, aby przekonać się co jest powodem tej jego radości. Kiedy dałem się już zaprosić na to spotkanie zobaczyłem w tych ludziach tyle radości, że byłem bardzo zdziwiony. Ich śpiew i modlitwa na głos własnymi słowami wywarły na mnie ogromne wrażenie. Nadal jednak nie rozumiałem co jest powodem, że są tak inni niż ja i wszystko co do tej pory znałem. Długo nie szukałem odpowiedzi. Już po kilku tygodniach uczęszczania na te spotkania zrozumiałem, że w Jezusie jest ich cała radość. Ja także zapragnąłem, aby Jezus stał się moim Panem i zaprosiłem Go do swojego życia. Na początku byłem zafascynowany czytaniem Biblii, społecznością i tym wszystkim co działo się w moim życiu, lecz przyszły na mnie trudne lata doświadczeń i trwały chyba z 5 lat od nawrócenia, co też skutkowało tym, że odszedłem od społeczności ludzi wierzących na 3 lata i były to chyba najtrudniejsze lata mojego życia. Wierzę, że modlitwa ludzi wierzących o mnie w tym czasie spowodowała, że Bóg przyprowadził mnie z powrotem do zboru ludzi wierzących, z którego odszedłem. Wracałem z drżeniem rąk i ze strachem w sercu, ale stopniowo wszystko to zaczynało odchodzić, kiedy skupiony w modlitwie karmiłem się Słowem Bożym. Zaangażowałem się w służbę pantomimy i uwielbienia. Wiele się zmieniło od mojego powrotu i dziękuję za to Bogu i tym, którzy modlili się o mnie. Jednakże w ostatnich dwóch latach zaniedbałem czytanie Słowa, modlitwę i zbyt dużo pracy zawodowej sprawiało, że miałem mało społeczności z braćmi i siostrami. Efektem tego było zaniedbanie służby w kościele i wszystko z tym związane. Obecnie uczęszczam na spotkania kursu Alfa, zaangażowałem się w służbę uwielbienia i nawet nie zauważyłem momentu, że nie tylko gram, ale i śpiewam dla Pana przez mikrofon, co przez wiele lat było dla mnie nie do przejścia. Zrozumiałem przez spotkania kursu Alfa jak ważna jest społeczność z innymi wierzącymi i jak ważne jest systematyczne karmienie się Bożym Słowem, a także modlitwa o siebie nawzajem. Pewne jest, że jak się nie trwa w Słowie Pana, to się usycha jak roślinka i wtedy życie wydaje się znaczenie trudniejsze. A dla tych, którzy nie wiedzą co to kurs Alfa i dla tych, którzy jeszcze nie poznali Pana Jezusa jest okazja na spotkaniach tego kursu, aby Go poznali i zaprosili do swojego serca i życia. :-)

Artur Bieluszewski